Just Basic Girl

by Małgorzata Ostrowska

Chrzciny. Połączenie bieli z ecru.

Cześć! I znów jestem;) Dzisiaj kilka słów na temat chrzcin, które niedawno organizowałam mojej ślicznotce. Zastanawiałam się w co „odziać” moje maleństwo, jakie zestawienie kolorystyczne byłoby najbardziej odpowiednie? Dodam tylko, że chrzciny organizowałam w październiku, więc co do pogody nie mogłam być pewna..Zresztą..czy kiedyś w ogóle można być? I tak..Mimo,że sklepów bez liku, to jednak w rozmiarze 64 niewiele ubranek się znalazło..Tym bardziej, że szukałam czegoś oryginalnego, odbiegającego od typowych „pluszowych” zestawów, które mimo wszystko miałam w pogotowiu..Miałam założenie, by wszystko było w ecru, i tak zaczęłam od zakupu czapeczki w tym kolorze, której nie mogłam sobie odpuścić..Piękny wzór, z kwiatuszkiem na rondzie, akrylowa. Miałam ogromne szczęście, bo dokładnie na tydzień przed chrzcinami „wyłapałam” na wieszaku w TK Maxx sukieneczkę w tym samym odcieniu. Mnie bardzo przypadła do gustu, bo jest bardzo delikatna, z drobnymi różyczkami na całości, wiązana paskiem z tyłu. Delikatna, ale robi wrażenie. Zestawiłam ją z białym, akrylowym płaszczykiem, który udało mi się zakupić w małym rodzinnym sklepiku z artykułami dla niemowląt. Właściwie jest to sweterek, ale na mojej Mai wyglądał wtedy jeszcze jak płaszczyk. Poniżej wizualizacja.

Zastanawiam się, czy Wam takie zestawienie kolorystyczne podoba się? Na pewno nie jest często spotykane.  Przynajmniej ja, przeglądając propozycje innych, takiego połączenia nie znalazłam. Można by rzec, że Maja wygląda w nim jak Śnieżynka w bitej śmietanie;)
Następnym razem będę opisywała moją stylizację;)
Tymczasem..jestem ciekawa Waszych opinii;)Pozdrawiam

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany

CLOSE
CLOSE