Just Basic Girl

by Małgorzata Ostrowska

Look of the day.

Jeszcze do niedawna kozaki za kolano wydawały mi się zbyt ekstrawaganckie jak na miejskie warunki. W dodatku fason ten przez długi czas był mocno zniesławiony zarówno przez białe modele, które stały się symbolem tandety,  jak i te wykonane z lateksu, kojarzone z najstarszym zawodem świata. Obecnie buty z wysoką cholewką nie wywołują już negatywnych skojarzeń, a wręcz przeciwnie – są jednym z najciekawszych i najbardziej inspirujących trendów.

sierpien 1 - 1 (12)

Kozaki/Janet & Janet

Torebka/Michael Kors

Płaszcz/Zara

Chusta/Zara (zeszłoroczna kolekcja)

Legginsy/Calzedonia

I choć w okresie jesienno-zimowym można je znaleźć niemal w każdym obuwniczym, większość par, które miałam okazję przymierzyć, nie odpowiadały mi detalami, które z punktu widzenia młodej mamy są bardzo istotne.  Z uwagi na dość częste noszenie córeczki na rękach szukałam butów, które przede wszystkim byłyby wygodne i praktyczne, zdecydowanie „do chodzenia”, a nie do założenia na jednorazową sesję na blogu. Moje założenia były jasne: miękka, cienka, elastyczna i „oddychająca” skóra, stabilny i niewysoki obcas, gładka tekstura wierzchnia, ułatwiająca czyszczenie (z zamszem bywa różnie).) Istotnym punktem odniesienia była też zgrabna cholewka, dopasowana do szczupłych łydek, których jestem posiadaczką. Nie wspomnę już o solidnym wykonaniu i estetycznym wyglądzie. Wiem, że postawiłam wysoką poprzeczkę, ponieważ odnalezienie takowych na sklepowych półkach niemal graniczyło z cudem, ale ostatecznie udało się. Zakup całkowicie spełnia moje oczekiwania, dlatego przedstawiam Wam go w pełnej okazałości.

sierpien 1 - 1 (5)

Przy okazji po raz kolejny uległam pokusie, która od dawna szarpie mój domowy budżet. Będąc w Metzingen, w jednym z największych outletów w Europie, zakupiłam torebkę mojego ulubionego projektanta Michaela Korsa.  Zdecydowałam się na kultowy model Hamilton w kolorze czarnym, identyczny jaki już posiadam w kolorze brązowym (możecie zobaczyć tutaj).

sierpien 1 - 1

Nie wiem, czy wiecie, ale obecnie, ze względu na dość częste i znaczące obniżki produktów, które sięgają nawet do – 50% (sklepy online, outlety), firma Michael Kors „zyskała” miano „luksusowej marki dla biedaków”. Faktycznie, coraz więcej osób „nosi się na MK” , a promocje temu sprzyjają. Przewiduje się jednak, że jeśli w przyszłym roku właściciel nie zmieni strategii sprzedaży, która odstrasza i zniechęca do kolejnego zakupu konsumentki z przedziału  high-fashion, chcące wyróżniać się na tle pozostałych „konkurentek”, a dla których towar jest dedykowany, projektant zniknie z rynku, pogrążony gigantycznymi stratami. Ja mam nadzieję, że to nie nastąpi, ale czas pokaże.

sierpien 1 - 1 (8)

sierpien 1 - 1 (7)

Czy Wy również od czasu do czasu miewacie tak restrykcyjne wytyczne dotyczące zakupu obuwia jak ja ? A może macie w swoich szafach parę „kotów” tylko na specjalne okazje? Napiszcie koniecznie.

12 Komentarzy w
“Look of the day.”

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany

CLOSE
CLOSE