Just Basic Girl

by Małgorzata Ostrowska

Inspiracje kulinarne. Pierniki choinki.

Kontynuując zeszłoroczny zwyczaj świąteczny, który wprowadziłam w pierwszym roku funkcjonowania mojej pełnej rodziny, już kilka dni temu wystartowałam z przygotowaniami drobnych upominków dla bliskich, które zgodnie z pierwotnym założeniem mają być własnoręcznie przygotowane. W dobie tysiąca i stu możliwości zakupowych, przesytu wszystkiego i wszystkim, wszechobecnego wygodnictwa (nie musisz wychodzić z domu, wystarczy kliknąć myszką), takie kameralne, domowe przedsięwzięcie, które oprócz czasochłonnej pracy opiera się na wyszukaniu oryginalnego, nieprzewidywalnego pomysłu, 100% zaangażowaniu i poświęceniu, a przede wszystkim spędzeniu czasu z najbliższymi – ma wyjątkowe znaczenie i stanowi dla mnie prezent sam w sobie.

Powinnam dodać, że zgodnie z wcześniej założonym planem moje „upominki” mają być też „zjadliwe”, a najlepiej by były smaczne (;)) i niebanalne w wyglądzie. Ich realizacja ma być wspólną inicjatywą mamy i ukochanej córeczki. Jako że Maja na chwilę obecną skupia się głównie na wprowadzaniu kuchennych rewolucji i nowych zasad feng shui, w tym roku połączyłam swoje siły z bliską znajomą, która okazała się być bardzo precyzyjnym, jednocześnie wymagającym szefem kuchni! Pod bacznym okiem jej osoby, nasze „Choinki z piernika”, bo o nich dziś mowa, wyskakiwały z piekarnika z prędkością światła, a i ostatecznie zyskały niecodzienną oprawę. Poniżej przedstawiam Wam krok po kroku efekt naszej wspólnej pracy. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu i być może zainspiruje do tworzenia własnych pomysłów.

Składniki na ok. 13 choinek:

Ciasto:

1/2 szklanki cukru

2 i 1/4 szklanki mąki

1 łyżeczka sody

3 łyżeczki przyprawy do piernika

1 łyżeczka kakao

1/4 szklanki miodu

1 jajko

5 łyżek masła

Lukier:

1 szklanka cukru pudru

1 białko

Przygotowanie:

Do naczynia wsypujemy wszystkie suche składniki: mąkę, cukier, kakao, sodę, przyprawę do piernika.1 - 1Dokładamy masło, pokrojone w niewielkie kawałki oraz jajko i miód.2 - 1Ciasto ugniatamy w rękach aż do powstania jednolitej, zwartej masy.3 - 1

4 - 1Powstałą „bryłę” dzielimy na dwie lub więcej porcji, a następnie każdą z nich rozwałkowujemy na placek o grubości ok. 0,5 cm. (Ilość części jest dowolna – zależy od stopnia zaawansowania i miejsca na stolnicy;)).6 - 1Wykrawamy foremki w kształcie gwiazdeczek. Ja miałam sześć różnych rozmiarów w komplecie. Zasada jest taka – im jest ich więcej, tym nasze wypieki po złożeniu będą wyższe.5 - 1

sierpien 1 - 1 (28)

6 - 1 (8)Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180 stopni, włączamy termoobieg i wkładamy każdą blachę na ok. 10 minut. Suche ciasteczka zaraz po wyjęciu z piekarnika prezentują się następująco:6 - 1 (10)A tu już na stole -wyliczone ilości, poukładane „na sucho” od najmniejszych do największych.sierpien 1 - 1 (20)

sierpien 1 - 1 (25)

Lukrowanie:

Ubijamy białko do otrzymania sztywnej piany, a następnie stopniowo dodajemy cukier puder, miksując całość aż do momentu uzyskania gęstej masy. Na wierzch pierwszych dwóch, największych elementów choinki nakładamy lukier, a następnie „sklejamy je ze sobą”.gwiadzaKażdą kolejną, mniejszą część najpierw pokrywamy lukrem, a następnie nakładamy na bazę, tworząc kolejne piętro naszego drzewka. Ostatnią, najmniejszą część stawiamy pionowo.sierpien 1 - 1 (32)Dekorujemy według uznania, byle w miarę szybko, póki lukier chce „pochłaniać” ozdoby.ostatnia wersja

Efekt końcowy:Kolaże7Kolaże8Z pozostałego ciasta (ja robiłam pierniki z 2 pełnych porcji, czyli użyłam 2 razy więcej składników), możecie tworzyć inne kształty. Moje „Ciastka -ludziki” i zwierzątka robiłam z myślą o najmłodszych i miałam rację, bo te najbardziej im się spodobały:)bloginEfekt końcowy:Desktop13 Czy Wam również zdarza się ofiarować swoim bliskim własnoręcznie wykonane upominki? Koniecznie napiszcie jakie:) Być może w przyszłym roku „zaadoptuję” jeden z nich:)

 

10 Komentarzy w
“Inspiracje kulinarne. Pierniki choinki.”

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany

CLOSE
CLOSE