Just Basic Girl

by Małgorzata Ostrowska

Inspiracje kulinarne. Tort urodzinowy.

Dziś dla odmiany będzie ciut refleksyjnie.

Za mną kolejne urodziny – czas, który przyniósł mi przede wszystkim pozytywne emocje, w największym stopniu związane z byciem mamą, możliwością obserwowania kolejnych postępów w rozwoju maluszka oraz pokazania mu pierwszych „kroków” w dorosłe życie. Nie ominęły mnie też nieoczekiwane, aczkolwiek bardzo dobre wybory i zmiany lokalizacyjne, które pozwoliły mi na złapanie oddechu i dystansu do wielu spraw, a także przyczyniły się do nawiązania nowych, bardzo obiecujących znajomości:). Niestety nie zabrakło też rozczarowań istotą ludzką, zderzenia z całkowitym przewartościowaniem wartości, ignorancją wobec najpiękniejszych, nieprzemijających i jedynie prawdziwych wartości, jakimi jest szacunek do samego siebie i innych, kultura osobista i przede wszystkim nasze wnętrze, które nie da się kupić, sprzedać, czy wymodelować.

I tu przypomina mi się cytat jednej z moich ulubionych aktorek Meryl Streep, która jakiś czas temu napisała:

„Nie mam już cierpliwości do pewnych rzeczy, nie dlatego, że stałam się arogancka, ale po prostu dlatego, że osiągnęłam taki punkt w moim życiu, gdzie nie chcę tracić więcej czasu na to, co mnie boli lub mnie nie zadowala. Nie mam cierpliwości do cynizmu, nadmiernego krytycyzmu i wymagań każdej natury. Straciłam wolę do zadowalania tych, którzy mnie nie lubią, do kochania tych, którzy mnie nie kochają i uśmiechania się do tych, którzy nie chcą uśmiechnąć się do mnie. Już nie poświęcę ani minuty na tych, którzy chcą  mną manipulować. Postanowiłam już nie współistnieć z udawaniem, hipokryzją, nieuczciwością i bałwochwalstwem. „

Dziś i ja podpisuję się pod tymi słowami.

Na osłodę po tych nieco gorzkich acz prawdziwych słowach proponuję przepyszny, lekki tort, który został wykonany wspólnie z mamą z okazji moich urodzin:) To tort, który (podobno) zawsze się udaje! Masa śmietankowa, która wchodzi w jego skład ma idealną konsystencję i bez szwanku wytrzyma w lodówce kilka dni! A co najważniejsze – nie jest „masiasty”, tym samym tuczący. Dzieci go wprost uwielbiają! Wkońcu kto jak kto, ale Babcia wie jak zadowolić wszystkie swoje dzieci i wnuki:) Serdecznie polecam! Nie pożałujecie.

Ciasto:

3/4 szklanki i 2 łyżki mąki pszennej

1/4 szklanki i 1 łyżka mąki ziemniaczanej

1 szklanka cukru

6 jajek

Krem:

600 ml schłodzonej śmietany kremówki 30% lub 36%

250 g serka mascarpone

4 łyżki cukru pudru

1 puszka brzoskwiń w zalewie (można wykorzystać też dowolne świeże owoce np. czereśnie, wiśnie, maliny)

2 łyżeczki żelatyny (rozpuszczone w 1/5 szlanki gorącej wody)

Poncz

1 szklanka zalewy z brzoskwiń

1/2 szklanki przegotowanej wody

Wykonanie ciasta

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Od białek oddzielamy żółtka i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Wbijamy po kolei żółtka i całość ucieramy. Oba rodzaje mąki mieszamy ze sobą, przesiewamy i delikatnie  łączymy z ciastem. Dno tortownicy o średnicy 23-24 cm wykładamy papierem do pieczenia. Przekładamy do niej ciasto i wyrównujemy powierzchnię. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 160-170 stopni C (+ termoobieg) przez 40 minut lub dłużej, do suchego patyczka. Gorące ciasto wyjmujemy z piekarnika i z wysokości około 60 cm upuszczamy formę na podłogę lub mocno uderzamy nią o blat – dzięki temu biszkopt nie opadnie. Wstawiamy do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Gdy całkowicie wystygnie, wyjmujemy z formy. Biszkopt kroimy na 3 blaty.

3a - 1

Wykonanie ponczu:

Wszystkie składniki ponczu łączymy ze sobą.

Wykonanie kremu:

Śmietanę ubjamy na sztywną masę, pod koniec wsypując cukier puder. Dodajemy serek mascarpone i dokładnie mieszamy.

Wykonanie tortu:

Dolny blat nasączamy ponczem. Wykładamy 1/3 kremu śmietankowego, a na niego pokrojone w kostkę, osączone z zalewy, brzoskwinie, delikatnie dociskając do ciasta . Na wierzchu układamy kolejny blat tortu i postępujemy tak samo, jak w przypadku dolnego. Przykrywamy ostatnim górnym nasączonym blatem. Wierzch i boki smarujemy pozostałym kremem śmietankowym, dowolnie dekorując. Ja posypałam pokruszonymi biszkoptami.

2a - 1

Smacznego!

1a - 1 (8)

3 Komentarze w
“Inspiracje kulinarne. Tort urodzinowy.”

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany

CLOSE
CLOSE