Just Basic Girl

by Małgorzata Ostrowska

Look of the day.

Zima nie chce odpuścić, a ja zdecydowanie nie mam ochoty poddać się jej szarości, bo choć chwilami aura w tle jest niezwykle urokliwa (przynajmniej w okolicach Zurychu), niekończące się kałuże, błotne roztopy i mróz „przysłaniają” ten widok. Z utęsknieniem wypatruję więc pierwszych oznak wiosny i czekam na cieplejsze dni.

Desktop46

Płaszcz/Zara

Legginsy/Zara

Buty/CCC

Czapka/Zara

Szal/F&M

Torebka/Michael Kors

Dziś mam dla Was stylizację, która, choć w kolorze bazuje na nienasyconej szarości, wcale nie jest banalna, nudna czy wyblakła. Swoją drogą to właśnie popiel jest moim ulubionym kolorem, ale zwykle staram się go ożywić, zestawić z mocniejszym akcentem, jak i w tym przypadku. Kolorowy, fantazyjny szal, chusta czy komin wydaje się być najlepszym sposobem na to, by odmienić swoje zimowe okrycie, rozświetlić je i odświeżyć. A że w obecnym sezonie szale w kratę są bardzo na topie, bo oprócz ozdoby, jaką stanowią same w sobie, dają ciepło i są milutkie przy szyi, wybrałam też jeden dla siebie. Ta niepozorna chusta, po rozłożeniu wyglądająca jak pled, jest wielofunkcyjna: może być omotana wokół szyi lub z jednym końcem przerzuconym za ramię, ale można ją też przewiązać paskiem w talii niczym ponczo (moja ma nawet specjalne otwory na ramiona).

Bordowa czapka, dość nietypowa z „uszkami”, trochę zabawna (bo czemu nie bawić się modą), podkreśla barwny szal, w którym można znaleźć i ten kolor  we wzorze.

Jednak to bez granatowych, długich legginsów nie wyobrażam już sobie końcówki zimy. Są genialne – idealnie dopasowane do ciała, świetnie wyszczuplają nogi, a ten kolor…takiego jeszcze nie miałam!Desktop45

Mój nowy nabytek w postaci torebki Michaela Korsa jest przemyślanym zakupem: prosty fason, uniwersalny kolor, złote dodatki (które wciąż lubię), model – niezbyt duży, a jednak na tyle pojemny, by zmieścić wszystkie potrzebne rzeczy, na długim pasku, co dla mnie istotne, bo w takim najwygodniej wędrować z dzieckiem na rękach;)

Z moich ostatnich zakupów jestem szalenie zadowolona, bo są bardzo praktyczne i można z nich stworzyć wiele ciekawych, codziennych outfitów. Pewnie jeszcze kiedyś zobaczycie je w innych odsłonach. A u Was wciąż zimowo, czy przygotowujecie się na powitanie wiosny? Garderoba zmieniona?:)

9 Komentarzy w
“Look of the day.”

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany

CLOSE
CLOSE