Just Basic Girl

by Małgorzata Ostrowska

Look of the day.

Od zawsze obserwuję zmieniające się trendy w modzie, a ostatnie sezony intrygują mnie w szczególności! Wszystko za sprawą nietypowej mieszanki stylów – połączenia klasycznych, często bardzo eleganckich ubrań ze sportowym obuwiem, które jeszcze do niedawna w mojej głowie nie miały racji bytu, a jedynymi słowami, którymi mogłabym wyrazić to „dziwne” zjawisko byłyby: kicz, tandeta, całkowite niezrozumienie… Obecnie mam dużo łagodniejsze zdanie na ten rodzaj „prezentacji”. A wszystko za sprawą „chodzącej reklamy” – nie tylko stylizacji, kreowanych przez kolorowe czasopisma, ale przede wszystkim ulic wielkich miast (Kraków, Zurych to tylko nieliczne), a nawet Waszych blogów, przesiąkniętych tym oryginalnym stylem. Choć nie wszystkie zestawienia skradły moje serce, niektóre bardzo mi się spodobały, zainspirowały i zmotywowały do zakupu dwóch par trampek i ….eksperymentów z nimi w roli głównej. Dziś chciałabym pokazać Wam pierwszą parę butów i przedstawić moją interpretację tego popularnego kierunku.1aa - 1Płaszcz/Zara

Spódnica/Zara

Koszula/Reserved (stara kolekcja)

Trampki/Lacoste

Torebka/Michael Kors2aa - 1Bazę stylizacji stanowią niebieskie trampki, do których dobrałam dżinsową koszulę, mającą podkreślić spójność koloru i casualowy charakter outfitu. Z kolei czarna spódnica oraz beżowy płaszcz (tutaj) należą do drugiej, bardziej (choć nie całkiem) eleganckiej części ubioru, a zostały ze sobą zestawione w oparciu o podobny cienki, zamszowy materiał. Starałam się zachować umiar i równowagę nie tylko w doborze fasonów, które z założenia miały być proste, nieudziwnione, ale też w stonowanej, neutralnej kolorystyce. Wszystkie detale ograniczyłam do minimum, bo wydaje mi się, że są tu zbędne.3aa - 1

1ab - 1Po pierwszym wyjściu w nietypowej jak dla mnie odsłonie czuję się…fantastycznie! Jestem szalenie zadowolona z faktu, że w  takiej stylizacji mogę połączyć to co lubię najbardziej – grację z maksymalnym komfortem, wyglądając jednocześnie całkiem estetycznie. Przynajmniej ja mam takie odczucie;) Swoją drogą czasami warto zaryzykować, spróbować czegoś nowego, oswoić w sobie lęk przed nieznanym i wybrać to, co najlepiej nas odzwierciedla. 1ad - 1

11aa - 1Dajcie znać, czy outfit przypadł Wam do gustu! Czy Wy też poddałyście się modzie „na trampki”?

34 Komentarze w
“Look of the day.”

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany

CLOSE
CLOSE