Just Basic Girl

by Małgorzata Ostrowska

Kategoria Moda

Look of the day.

Cześć! Zapowiadana od kilku dni i widoczna za oknem kończąca się zima nastroiła mnie lepszym samopoczuciem i skusiła do pomyszkowania w szafie.. Znalazłam dawno zapomnianą marynarkę z boucle, która jest całkiem niezłym rozwiązaniem na najbliższe dni. Super lekka, luźna, nie krępująca ruchów, ultrawygodna. W połączeniu z dopasowanymi spodniami typu „rurki” tworzy spójną i neutralną całość. A kolorystyka jak zwykle w moim wydaniu – ciut kontrastowa. Mocny akcent w postaci energetycznej malinowej czerwieni zestawiony z czernią plus trochę kratki

Czytaj dalej…

Look of the day.

Cześć! Dzisiaj propozycja dla wielbicielek oversizowych klimatów.. Podobno nie cieszy się dobrą sławą..Faktycznie..noszone nieumiejętnie może zaburzać proporcje sylwetki i pogrubiać.. Mowa o.. ponczo, które ostatnio stało się świetną alternatywą dla zimowych, a nawet już dla wiosennych kurtek. Niewątpliwie jego zaletą jest wygoda – zapewnia swobodę ruchów, a przy tym bywa ciepłe i lekkie. Z powodzeniem zastępuje okrycie wierzchnie, nierzadko odmieniając stylizację. W mojej weekendowej odsłonie sprawdziło się bez zarzutu!  

Czytaj dalej…

Look of the day.

Cześć! Jak się macie w ten mocno zasypany śniegiem dzień? Nie wiem jak Wy, ale ja osobiście lubię taką pogodę – gdy dookoła biało, a z nieba prószy puszysty śnieg. Piękna, wręcz baśniowa aura, chociaż ze względu na deficyt promieni słonecznych – mocno ponura, nie zachęcała dziś do spacerów. Postanowiłam jednak nie dać się temu pochmurnemu nastrojowi i na przekór pogodzie wnieść trochę słońca w swój spacerowy, zimowy look..;) A

Czytaj dalej…

Look of the day.

Cześć! Dziś kilka słów na temat kreacji Wigilijnej – mojej i Mai. Niewątpliwie Wigilia to wyjątkowy wieczór, który wymaga niecodziennej oprawy. W dodatku – nasze pierwsze wspólne Święta! Nie mogłam się nie postarać i powtrzymać przed zakupami..:) Zresztą.. jak co roku, jednak tym razem musiałam postawić nie tylko na elegancję, ale glównie na wygodę – przy niemowlaku to konieczne. W moim ukochanym i jakże niezawodnym TK Maxx zakupiłam dla córeczki

Czytaj dalej…

Chrzciny. Kreacja dla mamy.

Witam ponownie:)Nawiązując do poprzedniego postu… Gdy zastanawiałam się nad kreacją dla siebie wiedziałam jedno – nie chcę żadnych „garniturków”, białych koszul i eleganckich spodni w stylu galowym, a to dlatego, że źle się w takim czuję. Przeglądnęłam kilka propozycji z internetu i ku mojemu zdziwieniu, wcale to nie było tak rzadko spotykane..Koniecznie chciałam też „stopić się kolorystycznie” z moim dzieckiem, podkreślając tym samym, jaką czuję z nim jedność. Być może

Czytaj dalej…

Chrzciny. Połączenie bieli z ecru.

Cześć! I znów jestem;) Dzisiaj kilka słów na temat chrzcin, które niedawno organizowałam mojej ślicznotce. Zastanawiałam się w co „odziać” moje maleństwo, jakie zestawienie kolorystyczne byłoby najbardziej odpowiednie? Dodam tylko, że chrzciny organizowałam w październiku, więc co do pogody nie mogłam być pewna..Zresztą..czy kiedyś w ogóle można być? I tak..Mimo,że sklepów bez liku, to jednak w rozmiarze 64 niewiele ubranek się znalazło..Tym bardziej, że szukałam czegoś oryginalnego, odbiegającego od typowych

Czytaj dalej…

  • 1 4 5
CLOSE
CLOSE