Just Basic Girl

by Małgorzata Ostrowska

Kategoria Okazjonalnie

Jak zapakować pierniki?

Świąteczne ciasteczka, które miałam okazję prezentować ostatnio na blogu, już grzecznie czekają na swoją kolej przy wigilijnym stole. Z uwagi na  dość liczne ozdoby cukiernicze, którymi są udekorowane, większość pierników nie wymaga dodatkowej oprawy, ponieważ są okazałe same w sobie. Jednak wręczanie ich z rąk do rąk byłoby delikatnym nietaktem, obciążonym dużą dawką niebezpieczeństwa, czego rezultatem mogłaby być, na przykład, słodka kruszonka u stóp mojej cioci;). By nie dopuścić do tego strasznego scenariusza (Halloween mamy

Czytaj dalej…

Happy Halloween! Trick or treat?

Witajcie Kochani, Jak mija Wam TA „Straszna Noc”? Macie już za sobą jakieś przerażające historie z piekła rodem? A może w ogóle nie obchodzicie Halloween? Ja nigdy wcześniej nie celebrowałam tego dnia, bo zawsze wydawało mi się, że jest to zwyczaj zbyt amerykański jak na polskie klimaty, całkiem przereklamowany, nie mający nic wspólnego z powagą i wspomnieniami, które często towarzyszą mi przy Dniu Wszystkich Świętych. Do tego zawsze dochodził „walor”

Czytaj dalej…

Wielki come back, czyli co u mnie;) Plus relacja z Garden Party.

Hoi (Cześć – na powitanie):) Witajcie Kochani! Właśnie przerachowałam, że nie było mnie tutaj prawie dwa miesiące!!! To bardzo długa przerwa w blogowaniu, więc mam pewne obawy, że część z Was już o mnie dawno zapomniała:( Moja nieobecność spowodowana była głównie przeprowadzką z mojego ukochanego Krakowa do Zurychu. Jak się domyślacie organizacja takiego przedsięwzięcia była nie lada gratką i kosztowała mnie i moją rodzinkę sporo wysiłku i czasu. Jednak choć

Czytaj dalej…

Refleksyjnie. Pierwszy Dzień Matki.

Dzień Matki w tym roku nabrał dla mnie zupełnie innego znaczenia. W dniu dzisiejszym już nie tylko ja składam mojej mamie życzenia, ale po raz pierwszy sama je obchodzę! Co prawda, moje kochane dziecko nie do końca zdaje sobie z tego sprawę, ale tatuś o wszystkim pomyślał! 😉 Jeszcze w Polsce były kwiaty (cudne frezje, których zapach jest obłędny), „pamiątkowe” zdjęcia (załączam poniżej). Dziś nie brakuje wzruszeń.. Maj już zawsze będzie

Czytaj dalej…

Street Food Festival. Smakowita majówka w Krakowie.

Od dłuższego czasu jestem wielbicielką Street Food’a, czyli, w dosłownym tłumaczeniu, „ulicznego jedzenia”, które staje się pewnego rodzaju trendem nie tylko wśród młodzieży. Najbardziej lubię burgery z Królestwa Streat Slow Food, w którym niepodzielnie rządzą mężczyźni. Ich wizytówką jest wołowina najwyższej klasy (o odpowiedniej zawartości tłuszczu), połączona z warzywnymi składnikami (pochodzącymi z prywatnej szklarni), na chrupiącej i zawsze świeżej bułce! Dla mnie nr 1 w Krakowie! Obecny sezon pokazuje, że ten

Czytaj dalej…

Zmiana nazwy bloga.

Witajcie, W dniu dzisiejszym zmieniłam swoją nazwę z MummyEnVogue na just basicgirl. Jeśli jesteście ciekawe, kim jest „basic girl” zapraszam na mój profil;) Mam nadzieję, że wciąż będziecie tu zaglądać! Miłego majowego weekendu!  

Refleksyjnie. Bo w życiu piękne są tylko chwile.

Na chwilę, tuż przed pokazaniem Wam kolejnej stylizacji (ostatnio złapałam bakcyla na sesje zdjęciowe), załączam kilka fotek ze spaceru z córeczką. Mając na uwadze upływający czas, staram się uwieczniać jak najwięcej wspólnie spędzonych chwil. Nie da się ukryć, że z ogromną pomocą przychodzi mi fotografowanie, które stało się nową, głęboko we mnie drzemiącą, pasją. Cieszę się z tego powodu, ponieważ wiem, jak życie potrafi być ulotne, a to co dobre,

Czytaj dalej…

Życzenia Wielkanocne dla czytelników bloga.

Kochani, Tegoroczne Święta Wielkanocne są dla mnie wyjątkowe, gdyż po raz pierwszy spędzam je z Majusią:) Z tego powodu jestem ogromnie szczęśliwa/podekscytowana!  Chciałabym by i Wam udzieliło się moje wspaniałe samopoczucie:) Z okazji Świąt Wielkiej Nocy życzę Wam prawdziwie rodzinnych, niezapomnianych chwil, spędzonych w gronie ukochanych osób, pogodnych, gorących wiosennych dni, uśmiechu na twarzy, a na stole samych pyszności! Niech każdy dzień przynosi Wam wiele inspiracji/pomysłów do tworzenia swoich postów:) A już wkrótce moja nowa stylizacja, której zapowiedź

Czytaj dalej…

Chrzciny. Kreacja dla mamy.

Witam ponownie:)Nawiązując do poprzedniego postu… Gdy zastanawiałam się nad kreacją dla siebie wiedziałam jedno – nie chcę żadnych „garniturków”, białych koszul i eleganckich spodni w stylu galowym, a to dlatego, że źle się w takim czuję. Przeglądnęłam kilka propozycji z internetu i ku mojemu zdziwieniu, wcale to nie było tak rzadko spotykane..Koniecznie chciałam też „stopić się kolorystycznie” z moim dzieckiem, podkreślając tym samym, jaką czuję z nim jedność. Być może

Czytaj dalej…

Chrzciny. Połączenie bieli z ecru.

Cześć! I znów jestem;) Dzisiaj kilka słów na temat chrzcin, które niedawno organizowałam mojej ślicznotce. Zastanawiałam się w co „odziać” moje maleństwo, jakie zestawienie kolorystyczne byłoby najbardziej odpowiednie? Dodam tylko, że chrzciny organizowałam w październiku, więc co do pogody nie mogłam być pewna..Zresztą..czy kiedyś w ogóle można być? I tak..Mimo,że sklepów bez liku, to jednak w rozmiarze 64 niewiele ubranek się znalazło..Tym bardziej, że szukałam czegoś oryginalnego, odbiegającego od typowych

Czytaj dalej…

CLOSE
CLOSE