Nowości kosmetyczne.

Już od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem pokazania Wam moich nowych nabytków kosmetycznych, jednak ich niemała i wciąż powiększająca się ilość przyprawiała mnie o zawrót głowy i sukcesywnie zniechęcała do zebrania w jedną spójną całość. To się niestety nie zmieniło, dlatego dziś pokażę Wam tylko te, które według mnie są najbardziej konkretne, bo przydatne w codziennej pielęgnacji (dotyczy kremów) oraz te, którym nie mogłam oprzeć się na myśl o wakacjach! Może

Czytaj dalej…